Blog

Wystawa polskiej biżuterii w Muzeum Narodowym w Chinach

Wystawa polskiej biżuterii w Muzeum Narodowym w Chinach

Polish jewelry exhibition in the National Museum in China

The General Consul of Poland in Chengdu, Iwona Tamborska, Sebastian Tajl

23 stycznia 2018, w Muzeum Narodowym prowincji Guizhou (Chiny), w mieście Guiyang (1,2 mln mieszkańców), odbyło się oficjalne otwarcie wystawy polskiej biżuterii artystycznej. Wystawa “Piękno Zatrzymane w Czasie” została zorganizowana przez inicjatora i kuratora wystawy- Sebastiana Tajl, który zaangażował do działania Muzeum Narodowe Oddział Prowincji Guizhou, Konsulat Generalny RP w Chengdu, Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników i Polską Organizacją Turystyczną. Tuż po otwarciu zakwalifikowała się na listę najciekawszych wydarzeń kulturalnych stycznia 2018 w Chinach. Jednocześnie jest ona największą wystawą polskiej biżuterii w Azji.

The 23 January 2018, in the Guizhou National Museum (China), city Guiyang (1,2 mln people) was the date of an official opening of the Polish Amber Art Jewelry exhibition „Beauty trapped in time”. It was organized by the initiator and the curator of the exhibition- Sebastian Tajl, who  involved into cooperation the National Museum in Guizhou Province, General Consulate of the Republic of Poland in Chengdu, International Association of Ambermakers and Polish Tourist Agency. Just after the official opening, the exhibition was enrolled on a list of the best cultural events of January 2018 in China. At the same time it is the biggest Polish jewelry exhibition in whole Asia.  

Żeby zrozumieć skalę wydarzenia, trzeba mieć świadomość, że strona chińska przeznaczyła na organizację wystawy ok 500 000 RMB. A jako „wisienkę na torcie” sprowadzono mnie, jako artystę-gościa, którego 3 prace są na wystawie (Szachy ze srebra i brązu, Tryptyk (finalista Saul Bell Design Award http://www.saulbellaward.com/2017-winners/) i naszyjnik- „Wszyscy jesteśmy pęknięci w środku”). Moim najwazniejszym zadaniem, poza uświetnieniem swoją egzotyczną obecnością tego wydarzenia, wg mnie było tworzenie w ramach współpracy międzynarodowej razem z młodymi, chińskimi artystami muralu „Historia Bursztynu”.

To fully comprehend the scale of this event, one should be aware, that the Chinese side invested into organising this event about 500 000 RMB. As the „cherry on the top” I was asked to come as one of the artists, whose 3 works take part in the exhibition (silver&&bronze Chess Pieces, Triptych – the finalist piece of the Saul Bell Design Award http://www.saulbellaward.com/2017-winners/  and necklace: „We’re all broken inside”). But in my own opinion, my most important job was to create a mural, side by side with young Chinese artists as a form of international cooperation. The mural was telling a story of amber.  

We’re all broken inside – necklace by Iwona Tamborska

Chess pieces: silver and bronze; White Army by Iwona Tamborska

Iwona Tamborska

Triptych – Saul Bell Design Award 2017 finalist

Oto link do jednej z chińskich stron opowiadającej o wystawie:

These are some links to publications about the exhibition:

1. https://mp.weixin.qq.com/s?__biz=MzA3OTUzODc3Mw==&mid=2648851564&idx=1&sn=1f43328bbc4471c869384a19397b2bc1&chksm=87a71b56b0d092400bbad5984057268208f262d56925d3b80b01850e849602d3a8614fe8a79b&mpshare=1&scene=1&srcid=0116oEcalE5pbgiSI8tUdgBY#rd

Oraz link do artykułów w polskich mediach:

2. https://kultura.onet.pl/wiadomosci/dziesiatki-tysiecy-ludzi-na-wystawie-polskiego-bursztynu-w-chinach/cq88zre

3. https:

//m.deon.pl/wiadomosci/swiat/art,30785,chiny-wystawa-polskiego-bursztynu-przyciaga-dziesiatki-tysiecy-ludzi.html

Na stronie są zdjęcia moich 2 prac: Tryptyk i  naszyjnik: „Wszyscy jesteśmy pęknięci w środku”.

Opowieść zacznę od samej wystawy. Chciałam gorąco podziękować za tak niesamowite zaangażowanie w tworzenie tego wydarzenia. Nigdy nie widziałam wystawy biżuterii potraktowanej z taką gloryfikacją i szacunkiem. Sebastian Tajl i Jack Yang dbali nawet o takie szczegóły, jak odpowiedni kolor materiału współgrający z eksponowaną biżuterią. Kiedy okazało się, że poprzednie ekspozytory nie są wystarczająco atrakcyjne, zaangażowali pracowników Muzeum w szycie poduszeczek z błękitnego aksamitu i osobiście obijali pięknym aksamitem nowe ekspozytory, pracując w Muzeum po godzinach. (Zdjęcia zostały mi użyczone przez Sebastiana Tajl).

Let me start my story from the exhibition itself. I wanted to thank from the bottom of my heart for the unique engagement in creating such an event. I have never seen a jewelry exhibition treated with such a respect and glorification. Sebastian Tajl and Jack Yang even put the highest attention to such details like the right shade of material’s colour which would correspond with the jewelry. When the jewelry displayers turned out not to be pleasing enough, they engaged the museum’s workers to manually saw blue velvet pillows and personally covered the new displayers with the velvet, working long late hours in the Museum. (The pictures were given to me by Sebastian Tajl).

Ogrom pracy włożony w organizację całego wydarzenia, dopilnowanie szczegółów (muzyka Chopina grająca w tle podczas zwiedzania wystawy), praca nad wydaniem niesamowitych katalogów-książek z wystawy, przepięknych zaproszeń i oficjalnego podziękowania dla mnie wydanego przez instytucję państwową, zaproszenie specjalnych gości (jak wysocy urzędnicy państwowi, Konsul Generalna RP, itd) jest niewyobrażalny. W imieniu artystów, których prace trafiły na wystawę, chciałam powiedzieć, że czuję się naprawdę doceniona i ogromnie wdzięczna. Dziękuję również Jackowi Yang, który osobiście zajmował się dopilnowaniem wyjątkowego sposobu ekspozycji poszczególnych dzieł, wydobywając z nich piękno. Jack odgrywał również kluczową rolę w komunikacji między 2 kulturami, jednocześnie obejmując rolę tłumacza i pośrednika z mediami, za co należą mu się oficjalne podziękowania :)

The amount of work put into organising this event, attention to smallest details (Chopin’s music being played 24/h in the exhibition hall), the work given to creating beautiful book-like-catalogues, charming invitations and an official „Thank You” letter from the State Institution, inviting special guests (like high Government Officials, Polish General Consul, etc.)  is just enormous. In the name of artists, whose works were chosen to take part in this exhibition, I would like to say I feel extremely appreciated and incredibly grateful. I would also like to thank Jack Yang, who  personally attended to exhibiting the jewelry pieces in a way, that shows their beauty at fullest. Jack was also the key person when it comes to communication and cooperation between 2 cultures, who at the same time took upon himself a part of a translator and a PR person for the contact with media, for what he deserves a special amount of gratitude :) 

Catalogue from the exhibition „Beauty trapped in time” – chess pieces by Iwona Tamborska

Catalogue from the exhibition: Beauty trapped in time: Tryptych and „We’re all broken inside-necklace” by Iwona Tamborska

Catalogue from the „Beauty trapped in time” exhibition, 2018 National Museum in China, Guizhou

Samo otwarcie było zrobione z wielką pompą – rozpoczynało się koncertem chińskiego pianisty grającego utwory Chopina. Potem cała lista przemawiających gości (konsul generalna RP, dyrektorzy, prezydenci miasta- osoby nie na moją głowę, proszę o wybaczenie). Ja natomiast zwrócę uwagę na sam budynek Muzeum i na salę, w której odbywało się otwarcie: ogromne ściany sali powitalnej Muzeum ozdobione były płaskimi skamieniałościami 2 ogromnych dinozaurów i roślin odciśniętych za czasów prehistorycznych. Jeśli ktoś wie, ile kosztują takie skamieniałości (miliony!!!), wtedy zrozumie o jakim splendorze jest tu mowa.

The opening ceremony was impressive. It started with a concert of a Chinese pianist, who was playing Chopin and a dance show of an ethnic group from Guizhou Province. Then a whole list of important speakers (the General Consul of Poland, president of the city, directors, etc. – please forgive me, but I am not very good with remembering titles, positions and things related). I would just like to point out the building of the Museum and the ceremonial room itself: the huge walls of the room were decorated with enormous rock fossils of dinosaurs and fossiled plants. If someone is aware how much those things cost (millions!!), then that one would understand this event’s splendor.

Uczestniczyłam chwilę w otwarciu, ale szybciutko zostałam zaprowadzona do sali wystawowej, przed którą malowaliśmy mural-szybko, żeby zdążyć na wywiady z mediami. No i wywiadów było sporo. I zdjęć. Było bardzo dużo zdjęć. Okazało się, że moje białe włosy i duży nos są uznane za niezwykle piękne w Chinach i każdy chciał zrobić zdjęcie ze mną i wrzucić na swój WeChat (chiński facebook), który również mam teraz i ja.

I was able to watch the opening ceremony for some time, but then I was asked to quickly go to the exhibition gallery, in front of which we were painting the mural. I had to be fast to get there on time for all the interviews with the media. And there were numerous interviews and pictures. A lot of pictures. It turned out, that my white hair and big nose are considered as very beautiful in China and everyone wanted to take a photo with me and publish it on their WeChat (Chinese facebook), which I have now as well. 

A teraz parę słów o muralu:

Jego projekt był mojego autorstwa, ale zależało mi na tym, żeby łączył wyobraźnię 2 kultur. Chwilę trwało przełamanie nieśmiałości i pierwszych lodów, ale studenci z Wydziału Sztuki Uniwersytetu Prowincji Guizhou szybko zrozumieli o co mi chodzi. Dzięki temu mural o pow. ponad 60m2 pełen jest akcentów z kultury Chin, też specyficznych motywów etnicznych prowincji Guizhou, oraz polskości. Bawiliśmy się świetnie, chociaż ja nie mówiłam po chińsku, a oni po angielsku. Od czasu do czasu ratował nas tłumacz, ale okazało się, że jeśli chodzi o sztukę, nie ma barier językowych. Jeśli tylko atmosfera jest dobra, pełna chęci komunikacji i stworzenia czegoś dobrego- „rzeczy dzieją się same”. Dodam, że elementy muralu symbolizujące bursztyn, dekorowane były płatkami miedzi i złota.

Myślą przewodnią w tym projekcie było powstanie bursztynu poprzez skapującą żywicę miliony lat temu i twardniejącą w morskich falach, poławianie bursztynu i obrabianie go jako cennego surowca, obecność inkluzji nadającej bursztynowi cech wyjątkowych i niezwykle wartościowych, wykorzystywanie go w medycynie i ziołolecznictwie. Punktem centralnym obrazu są król i królowa, którzy noszą biżuterię wykonaną z bursztynu jako symbol ekskluzywności, powstanie szlaków bursztynowych wiodących nawet do Chin, przez Mur Chiński aż do prowincji Guizhou, gdzie w obecnych czasach w Muzeum Narodowym (którego budynek jest swoistym landmarkiem) odbywa się właśnie wystawa poświęcona bursztynowi. Projekt jest dość surrealistyczny, utrzymany w stylistyce komiksowej, pełen ukrytych szczegółów, których odszukiwanie tworzy formę zabawy dla malujących i oglądających.

Now a few words about the mural:

I am the author of the design, but I really wanted for it to combine the creativity of two cultures. It took us a little while to break through the „first ice” and shyness, but the students from the Academy of Art in Guizhou Province swiftly understood what I asked them to do and to add to the mural from their imagination. That is why the mural (which is about 60m2) is full of Chinese culture’s accents, Guizhou ethnic patterns and Polish motives. We were having really great fun, even though I didn’t speak Chinese and they didn’t really speak English. From time to time we were saved by the translator, but it turned out, that when it comes to art, there are no language barriers. If only the atmosphere is good, people are willing to communicate and to create something – „things happen on their own”. Let me just add, that some elements of the mural, that symbolize amber, are decorated with gold and copper foil.  

The main thought behind this project was the creation of amber as a resin, that came out of trees and after millions of years hardened in the sea depth’s, how the amber was fished out and polished due to the fact it has always been considered very precious, the different kinds of amber and its inclusions, which make it highly wanted and expensive. The central point of the design is the king and the queen, who wear jewery with amber, that accents their high status, the creation of amber routes which led even to China, through the Great Wall to the Guizhou Province, where now in the National Museum (which building is a landmark) an exhibition about the amber and amber jewelry is being held. The design is quite surreal, kept in comic-book drawing style, full of intricate, hidden details which brought fun to the artists hiding them, and to the audience finding those details.

Iwona Tamborska and young Chinese artists in front of a mural in National Museum in Guizhou

Iwona Tamborska and young Chinese artists in front of a mural in National Museum in Guizhou

Iwona Tamborska and young Chinese artists in front of a mural „The Story of Amber” in National Museum in Guizhou

Moim trzecim zadaniem, dla którego zostałam sprowadzona, był pokaz pracy techniki metal clay, jako nowoczesnej techniki jubilerskiej, tuż obok pokazu pracy mistrza starochińskiej metody mniejszości narodowej Miao Zu, Pana Wu Shui Gen. Byłam w siódmym niebie, bo Wu Shui Gen jest oficjalnie uznanym przez UNESCO  kultywatorem niezwykle pracochłonnej techniki filigranu. I na dodatek tłumaczył mi tajniki powstawania swoich cudów, krok po kroku. Sytuacja praktycznie niewyobrażalna. Ilu współczesnych jubilerów z Europy ma szansę być dopuszczonym do takich sekretów? I na dodatek mogłam przymierzyć koronę z feniksem- 0,5kg czystego srebra w technice filigranu. Cudo.

My third job, why I was chosen to fly to China, was to give a jewelry making show using the metal clay technique I specialize at. This is a modern jewelry making technique. I was suppoused to work next to a Chinese master of a traditional silversmithing technique of the Miao Zu minority, Mr Wu Shui Gen. I felt almost blessed, as Mr Wu Shui Gen is officially honoured by the UNESCO as the cultivator of the ancient way of working with the labourous technique of filigree. Moreover he explained to me, step by step, how he creates his miracle-like works. This situation is almost unbeliveable. How many modern jewellers from Europe will ever get a chance to learn such secrets? What is even more – I could try on a Phoenix crown – 0,5kg of pure silver in the filigree technique. Magnificient.

Ethnic silver jewelry from Guizhou province

Ethnic silver jewelry from Guizhou province

 

A oto kilka zdjęć eksponatów jubilerskich z muzeum, wykonanych w tej technice:

And these are some shots from the Museum’s treasures, created with the filigree technique:

W repertuarze wystawy znalazł się: pokaz mody z udziałem biżuterii polskich artystów i kreacji znanego polskiego projektanta Michała Starosta, cykl wykładów na temat bursztynu oraz specjalnie zorganizowane dni otwarte dla dzieci, młodzieży oraz studentów mające za zadanie przybliżyć im polską kulturę.

Also as part of the exhibition’s event a fashion show was held (with works of a Polish designer: Michał Starost), lectures about amber and special „open days” for children, teenagers and students that were suppoused to bring Polish culture closer to them.

Ja sama byłam traktowana po królewsku – ilość przepysznych kolacji z fantastycznym chińskim jedzonkiem, na które byłam zaproszona (włącznie z kolacją u Pani Konsul RP), troskliwa opieka Sebastiana Tajl i Jacka Yang, serdeczne traktowanie przez dyrekcję i pracowników Muzeum, sprawiły, że mimo, że zagubiono na lotnisku mój bagaż i okrutnie zmarzłam przez te 2 tygodnie w Chinach, przez cały czas czułam się szczęśliwa i codziennie doświadczałam nowych, wspaniałych rzeczy w Chinach :)

Ogromnie za to dziękuję :)

As for myself – the whole time I spent in China, I have been treated as a queen.  The amount of official dinners, that i have been invited for (including an unofficial dinner with the Polish Consul), heart warming hospitality of Sebastian Tajl and Jack Yang, the sincere and hearty attitude towards me of the Museum’s directors, workers and young artists made me feel, that even though my luggage got lost at the airport and I got really cold to the bone over those 2 weeks in China, I felt happy and nurtured all the time and I was able to experience new wonders almost every day in China :)

Thank you very much for that :)  

A teraz parę faktów odnośnie samej wystawy:
Ceremonię otwarcia zaszczycili obecnością Konsul Generalna Konsulatu Generalnego RP w Chengdu, dyrektor Departamentu Spraw Zagranicznych Prowincji Guizhou, dyrektor Departamentu Spraw Zagranicznych Prowincji Guizhou – Wydział Europy, dyrektor Departamentu Kultury Prowincji Guizhou, Dyrektor Departamentu Handlu i Inwestycji Prowincji Guizhou, Dyrektor Departamentu Zabytków Historycznych Prowincji Guizhou, w-ce burmistrz miasta Kaili, dyrektor Wydziału Spraw Zagranicznych Miasta Guiyang, dyrektor Wydziału Prasy, Radia&TV miasta Guiyang oraz liczni przedstawiciele świata edukacji, sztuki i biznesu. W dzień po otwarciu wystawę również odwiedził Wojewoda Prowincji Guizhou.
Wystawa prezentuje ponad 240 eksponatów 51 wybitnych polskich artystów-jubilerów.

Now some facts about the exhibition itself:

The opening ceremony was honoured by the presence of: The General Consul of the Republic of Poland in Chengdu, Director of the International Affairs of the Guizhou Province,  Director of the International Affairs of the Guizhou Province – Europe District, Director of the Culture Department in Guizhou Province, Director of the Commerce& Investment Department in Guizhou, Director of the Historical Relics Department of Guizhou Province, v-ce President of the city of Kaili, director of the International Affairs of the city of Guiyang, director of Media Department in Guiyang and other representatives of the world of education, art and business. A day after the opening also the Province Governor arrived. 

The exhibition presents over 240 art pieces of 51 exquisite Polish art-jewellers.  

 

Uczestnicy wystawy:

Exhibiting artists:
prof. Andrzej Szadkowski, prof. Sławomir Fijałkowski, prof. Andrzej Boss, dr Sergiusz Kuchczyński, Mariusz Gliwiński, Iwona Tamborska, Dorota Cenecka, Andrzej Kupniewski, Jolanta Kupniewska, Marcin Tymiński, Ela&Marek Pawłowscy, Maryla Dubiel, Tomasz Kargul, Danuta Czapnik, Dorota Gulbierz, Marta Włodarska, Tadeusz Dobkowski, Łukasz Ircha, Maja Woźniak, Jacek Ostrowski, Wanda&Bogdan Frydrychowicz, Margita, Emilia Górna, Bogusław Kołpak, Maria Fijałkowska, Daria Malicka & Maciej Wodnik, Jan Pomianowski, Paulina Binek, Ireneusz Glaza, Wiesław Kuś, Przemysław Kuś, Eryk Popkiewicz, Olaf Popkiewicz, Harald Popkiewicz, Ludwik Dumin, Narcyz Kalski, Adam Pstrągowski, Mariusz Drapikowski, Michał Starost, Irmina Fularczyk, Małgorzata Szewczyk, Emilia Kohut, Krzysia Staniszewska, Justyna Chodnikiewicz, Joanna Jarza, Joanna Mach, Katarzyna Ratajczyk, Patrycja Sieńkowska, Marta Kwapich, Małgorzata Rumińska, Ewa Nowak, Artur Wybacz

Na razie brak komentarzy

Dodaj komentarz